KOMENTARZE. introwersja skłonność do zamykania się w sobie, wyłącznego interesowania się własnymi myślami i uczuciami, lubowania się w nich, z czym łączy się często rozluźnienie kontaktu z otoczeniem. introwertyk człowiek o usposobieniu introwersyjnym; por. ekstrawersja. Jest dużo starszy. Ja zawsze byłam duszą towarzystwa ale nigdy nie brałam na poważnie facetów. Był pierwszym, który zrobił na mnie większe wrażenie. Okazało się, że mamy dużo wspólnego i dobrze się dogadujemy. Mijały miesiące i wydawało mi się, że coraz bardziej zbliżamy się do siebie a chyba jest inaczej. Stresuje sie przez to i nie moge dobrze sypiac. Rozmawialam o tym z przyjaciółmi i oni są zdziwieni ze takie glupoty nie pozwalają mi sie zrelaksować. Czwartek godzina 15, a ja nie potrafie sie wyluzować, bo mysle o tym, ze na drugi dzien musze wstawac przed 6. Wczesniej tez w,, zartach,, mi powiedzial zamknij sie wywłoko. Później ja się nie odzywam a on przeprasza, tłumacząc, ze to w zartach. Albo pierdzi przy mnie i też mu powiedzialam, ze przesadza a on, ze czuje sie na luzie przy mnie. Może sie czuc, ale powiedzialam mu ze moze jeszcze bedzie srał przy mnie. Akademia Kulinarna Whirlpool nauczy Polki gotować na luzie. W Soho Factory, na warszawskiej Pradze, swoją działalność rozpoczyna Akademia Kulinarna Whirlpool. Akademia to część kampanii społecznej Gotuj na luzie – zaprojektowanej przez Whirlpool w odpowiedzi na wyniki badań przeprowadzonych przez Millward Brown. Wynika z nich, że co 4 Polka stresuje się przy gotowaniu. Pozostańmy na moment przy jej głowie. Badania na temat komunikacji niewerbalnej wykazały, że przechylanie jej w jedną lub drugą stronę może wskazywać zainteresowanie naszym rozmówcą. Wszystko zatem jest już jasne. 4. Poprawia włosy, makijaż lub ubranie. Mówi się, że kobiety w ten sposób kokietują mężczyzn. Pracuje na 3 zmiany fizycznie i nie wiem dlaczego ale stresuje się samym faktem,ze muszę do tej pracy iść,ze budzik mnie nie obudzi dlatego w nocy nawet czasami nie śpię bo tak się denerwuje,boje się również ze coś zrobię źle,ze nie podołam powierzonym mi zadaniom,nie potrafię oddzielić życia prywatnego od pracy,bo zawsze jak Wczoraj po nocnych igraszkach żona mówi >> zerżnij mnie jutro rano jak dziwkę <<. Przyniosłem wczoraj do domu po pracy wino, miałem ochotę na romantyczną kolację i takie tam. Przy kolacji osuszyliśmy butelkę i żonka wysłała mnie po drugą. No i tak się nawaliła, że puściły jej hamulce. Po niesamowitym seksie rzuciła mi tekst jw. Namówił mnie, żebym złożyła wniosek o odszkodowanie za wypadek. Załatwił mi rehabilitację, naprawił zawias przy oknie, bo się nie domykało i czasami wiatr hulał po pokoju. Babcia wychwalała go pod niebiosa! – Taki facet by ci się przydał – mówiła. – Chyba sam Pan Bóg ci go zesłał. Wdowiec, bezdzietny, z mieszkaniem… bmblondyn. Zarejestrowani. 1. 0 postów. Napisano Grudzień 2, 2010. ja się nie stresuję, bo mi na żadnej kobiecie nie zależy, mam swoją koleżanke małżonkę, a reszta, niech tam sobie yZblnin. Moje życie miłosne w ogóle nie istnieje,wstydzę się facetów..Jak wiadomo faceci to wzrokowcy,a ja mam wrażenie,że nie jestem ''za doskonała'' jakkolwiek do zabrzmi, ...Boję sie tego odrzucenia,że na początku mu sie spodobam a potem jak mi sie przyjrzy dłuzej to zmieni zdanie... Celowo nie patrze w oczy,ukrywam wzrok pozorami,bo obawiam sie tego,że im dłuzej na kogos patrze tym bardziej facet dostrzega moje deficyty w wygladzie i będzie patrzył na mnie z niesmakiem..Zazwyczaj umawiam sie na ''randki'' z facetami poznanymi na jakichś portalach randkowych..Jestem tak nieśmiała,ze dopiero muszę walnąć sobie jakiś procent na odwagę i wtedy jako tako jestem w stanie sie spotkać,jako tako gadać,uśmiechać,bez tego,jestem nerwowa,sztywna,drażliwa,i taka 'nieobecna' wiem to głupie...ale trzba sobie ''jakoś radzić'' .. Mimo wszystko po alkoholu mniej sie stresuje,jestem śmielsza,ale nie patrze w oczy [a jak facet na mnie patrzy to robie jakieś tiki nerwowe,odwracam głowe,lub mówie,żeby nie patrzył]..Po prostu paraliżuje mnie to od srodka,jak z tym walczyc? Jak widzę grupke osob na ulicy to odwracam głowe w druga strone lub udaje ze cos mi wpadło do oka...Nie lubie patrzec nikomu w oczy bo mam wrazenie ze ktos ocenia mój wyglad. Ostatnio byłam w sklepie i jakis chłopak zerkal na mnie ,to odwrocilam sie bokiem i udawalam,ze patrze na skład jakiegos produktu potem poszłam szybko do kasy,zeby sie z nim juz nie spotkac,bo mialam wrazenie ze jak mnie blizej zobaczy to się mną zwyczajnie zniechęci. ;[ Ciągle skupiam swoje myśli na swoim wyglądzie...Boje sie cholernie tego,że facet powie ''sory ale jednak nie podobasz mi sie'' , albo powie ,że musi iść bo się spieszy i mnie zostawi,lub pomyśli ''Myślałem,ze jest ładniejsza'' ,Dość,że mam deficyty umysłowe to i urodowe ;[ Nie jestem zbyt 'inteligentna' ani wygadana,i to też mnie boli,że jestem nudziarą,jestem dobra,miła wrażliwa,i to mnie wkurza,że jestem taką sierotką marysią,,Mimo,że na pierwszy rzut oka nie wyglądam na taka ''ofiarę losu'' .,Zazwyczaj te spotkania były w jakiejś knajpce gdzie jest ciemno [tak czuje sie najlepiej] noi opierła sie głownie na rozmowie przyjakim drinku...Z pewnym facetem spotkałam sie kilka razy, on teraz zaprasza mnie na kręgle itp..ja wiem,że będe sie czuc nie swobodnie,i będe pospinana jak namiot cyrkowy, i ciągle przekładam..Nie wiem czy kiedyś poczuje sie swobodnie przy jakimkolwiek facecie ... ;[ Strona główna Psychologia Zdrowie psychiczne STRES - sprawdź, co cię stresuje i jak możesz się zrelaksować Stres to efekt życia w ciągłym napięciu – na twojej głowie jest przecież tyle spraw do załatwienia. Chciałabyś uniknąć stresu albo przynajmniej uczynić go mniej dokuczliwym. To jest możliwe. W wielu przypadkach sama, zupełnie nieświadomie, wpędzasz się w stres i utrudniasz sobie życie. Podpowiadamy, jakie ćwiczenia pomogą ci się zrelaksować i błyskawicznie rozluźnić napięte mięśnie. Spis treściDowiedz się, jak zwalczyć stres [#TOWIDEO] Wśród opisanych poniżej typów kobiet odszukaj ten, który najbardziej do ciebie pasuje, a dowiesz się, dlaczego zjada cię stres i jak sobie pomóc. Znajdziesz też odpowiednie dla siebie ćwiczenia rozlużniające i relaksujące. Stres a typ osobowości TYP 1 - JESTEŚ KOBIETĄ AKTYWNĄ - przez życie idziesz jak burza. Nie stronisz od nadgodzin ani dodatkowych obowiązków, dokształcasz się też i prowadzisz dom. Wszystko robisz sama, bo kto wykona coś lepiej i szybciej niż ty? Typowa kobieta sukcesu. Przykład 1. Szef chce zlecić komuś niezwykle trudne zadanie. Bez wahania proponujesz, że weźmiesz je na siebie, choć masz wiele prac, które powinnaś szybko 2. Twój partner prosi cię, abyś pomogła mu kupić garnitur. W przerwie obiadowej objeżdżasz z nim pół miasta. Wracasz do pracy wykończona. » Przyczyna stresu: prawdopodobnie w bardzo młodym wieku byłaś już samodzielna. Kobieta aktywna to zwykle najstarsza siostra opiekująca się młodszym rodzeństwem lub jedynaczka, od której rodzice dużo wymagali – by zyskać ich akceptację – musiała odnosić sukcesy.» Co robić by pozbyć się stresu? Biorąc dodatkowe zadania, poproś szefa, by zwolnił cię z części dawnych. Partnerowi powiedz, że poszukasz z nim garnituru, jeśli on, na przykład, posprząta mieszkanie. Wieczorem planuj następny dzień, zrezygnuj z tego, co jest niezbędne. Wygospodaruj trochę czasu, by odsapnąć. Naprawdę nikt nie wymaga od ciebie stałej aktywności. Niektórych może nawet to denerwować. Przełam się i proś innych o pomoc, Najpierw się zdziwią, potem ucieszą, że wreszcie w czymś cię wyręczą.» Ćwiczenie dla ciebie: podczas dnia pełnego obowiązków znajdź kilka minut, by się odprężyć, Ponieważ wszystko, co długo trwa, nudzi cię, w domu wybierz relaks w 5 minut, a w pracy – błyskawiczny. Dowiedz się, jak zwalczyć stres [#TOWIDEO] TYP 2 - JESTEŚ BARDZO UCZYNNA - jeśli ktoś ma kłopoty, spieszysz na ratunek. Twoja specjalność to rozwiązywanie cudzych problemów. Ale i ty masz problem – stres ze strachu, że będziesz musiała komuś odmówić i że nawarstwiają się twoje sprawy do załatwienia. Przykład 1. Koleżanka pokłóciła się z mężem. Chociaż tego dnia masz dużo pracy, wysłuchujesz jej skarg, a potem siedzisz w biurze do 2. Twoja pociecha zapomniała zabrać strój na bal w przedszkolu. Zawozisz ubranie, choć mógłby to zrobić mąż, któremu jest po drodze.» Przyczyna stresu: korzenie ciągłej gotowości do niesienia pomocy tkwią zapewne w dzieciństwie. Może miałaś młodsze rodzeństwo i nauczyłaś się, że sprawy innych są ważniejsze niż twoje?» Co robić by pozbyć się stresu? Nie spiesz z pomocą, dopóki ktoś cię o nią wyraźnie nie poprosi. Nie wyręczaj kolegów ani członków rodziny, bo w ten sposób uczysz ich wygodnictwa. A gdy ktoś będzie próbował zwalać na ciebie swoje obowiązki, stanowczo odmów i obserwuj, co się stanie. Jeśli ktoś ze znajomych odsunie się od ciebie, będzie to niezbity dowód, że dotąd cię wykorzystywał.» Ćwiczenia dla ciebie: zaplanuj w swoim rozkładzie dnia czas na wykonanie 10-minutowych ćwiczeń. Poprawią ci nastrój i dodaszą energii. TYP 3 - JESTEŚ PERFEKCJONISTKĄ - słowo „dobrze” nie daje ci satysfakcji. Wszystko musi być super. Dotyczy to nie tylko ważnych spraw, ale też drobiazgów. Starannie planujesz każdy detal i ciągle sprawdzasz, czy wszystko jest jak należy. Tą pedanterią zamęczasz siebie i innych. Przykład 1. Szef prosi cię, byś przygotowała protokół z posiedzenia. Długo dobierasz sformułowania, ciągle poprawiasz tekst, choć czekają cię inne 2. Zaprosiłaś koleżankę na kawę. Sprzątasz mieszkanie, pieczesz ciasto i przygotowujesz przekąskę, bo uważasz, że nie wypada podjąć gościa tylko słonymi paluszkami.» Przyczyna stresu: podświadomie nie wierzysz w siebie. Przez perfekcyjne planowania i drobiazgowe przygotowania próbujesz zachować kontrolę nad sytuacją. Być może takie zachowanie podpatrzyłaś u rodziców i inaczej nie potrafisz działać.» Co robić by pozbyć się stresu? Przystopuj trochę. Aby pamiętać o tym, że nie musisz być prymuską, napisz na karteczkach – 80 procent. Porozwieszaj je w domu i w pracy. Uświadom sobie wreszcie, że przecież świat się nie zawali, jeśli czasem popełnisz jakiś błąd lub zrobisz coś mniej dokładnie. Chyba chcesz być postrzegana jako osoba, a nie tylko suma swoich osiągnięć? Poza tym i tak nie dasz rady zadowolić wszystkich.» Ćwiczenia dla ciebie: ponieważ należysz do osób cierpliwych oraz wytrwałych, najodpowiedniejszy będzie dla ciebie relaks w 10 minut. TYP 4 - JESTEŚ CIĄGLE NIEZDECYDOWANA - odkładasz wszystko na ostatnią chwilę. Boisz się podjąć jakąkolwiek decyzję. Czekasz, aż rozwój sytuacji podsunie ci gotowe rozwiązania. Jeśli musiałaś już wybrać, zadręczasz się potem, czy słusznie zdecydowałaś. Przykład 1. Nie możesz się zdecydować, gdzie chcesz spędzić urlop. Tak długo zwlekasz z decyzją, aż zostaną ci tylko najmniej atrakcyjne 2. Musisz napisać sprawozdanie. Najpierw sprzątasz biurko, załatwiasz niezbyt pilne sprawy. Sprawozdanie piszesz w ciągu ostatniej godziny.» Przyczyna stresu: prawdopodobnie, gdy byłaś nastolatką, rodzice decydowali, co możesz robić i karali cię za popełnienie każdego błędu. Do dziś się tego boisz.» Co robić by pozbyć się stresu? Aby podjąć decyzję, rzucaj monetą. Po swojej reakcji poznasz, co ci odpowiada. Trzymaj się tego. Jeśli trudno ci zabrać się do pracy, obiecaj sobie, że zaczniesz i po kwadransie zrobisz przerwę. Zobaczysz, praca pójdzie jak z płatka.» Ćwiczenia dla ciebie: wypróbuj wszystkie zestawy i wybierz ten, który ci odpowiada. Reakcje organizmu na stres Mózg - podwzgórze i przysadka dają sygnał o zagrożeniu, zaczynasz być pobudzona emocjonalnie. Gruczoły potowe - pracują wydajniej, jesteś spocona. Usta - błona śluzowa wysycha. Wątroba - uwalnia do krwi glukozę. Serce - zaczyna bić szybciej. Nadnercza - wydzielają hormony stresu: adrenalinę, dopaminę, noradrenalinę i kortyzol. Trzustka - wydziela insulinę. Jelita - zwalniają perystaltykę Krew - szybciej krąży. Mięśnie - są napięte. Skóra - pokrywa się „gęsią skórką”. Ćwiczenia rozluźniające dla żyjących w stresie Relaks błyskawiczny Wystarczy mniej więcej minuta ćwiczeń, by rozluźnić napięte mięśnie od stóp do głów. Możesz to robić nawet w pracy. Siedząc na krześle, złóż dłonie nad głową, wyprostuj ręce i wyciągnij je daleko do tyłu, jednocześnie rozciągając tułów. Wytrzymaj w tej pozycji 10 s. Powtórz ćwiczenie 2 razy. Siedząc na krześle, rozstaw stopy. Pochyl głowę w lewo do ramienia (możesz ostrożnie dociskać ją lewą ręką). Wytrzymaj w tej pozycji 10 s. Powtórz 2-3 razy w każdą stronę. Stań metr od krzesła, postaw na siedzisku prawą stopę. Ugięte kolano dociśnij dłońmi, aż w udach poczujesz napięcie mięśni. Wytrzymaj 10 s. Powtórz 2 razy na każdą nogę. Relaks w 5 minut Do tego zestawu ćwiczeń potrzebujesz krzesła i dwóch poduszek. Na każde ćwiczenie przeznacz nieco ponad minutę. Leżąc na plecach, unieś podudzia zgięte w kolanach pod kątem 90 stopni i połóż je na siedzeniu krzesła. Przysuń się do krzesła na tyle blisko, by między udami a biodrami też powstał kąt prosty. Ręce ułóż luźno wzdłuż tułowia. Zamknij oczy. Spokojnie i głęboko oddychaj. Usiądź na podłodze z nogami ugiętymi w kolanach. Stopy usta w takiej pozycji, w jakiej będzie ci najwygodniej. Przedramiona oprzyj na kolanach. Pochyl tułów do przodu, zamknij oczy. Pamiętaj o spokojnym, głębokim oddechu. Połóż się na plecach na podłodze. Złącz ręce pod kolanami i przyciągnij uda do klatki piersiowej. Lekko unieś pośladki. Spokojnie oddychaj. Jeśli jest ci niewygodnie, możesz podłożyć pod głowę niewielką poduszkę. Uklęknij na podłodze. Jedną poduszkę połóż na łydkach, drugą przed sobą na podłodze. Powoli pochylaj tułów, aż oprzesz uda na pierwszej poduszce, a głowę na drugiej. Ręce trzymaj luźno wzdłuż tułowia. Cały czas spokojnie oddychaj. Uwaga! Jeśli masz kłopoty z kręgosłupem, wykonuj to ćwiczenie ostrożnie. Przerwij je, jeśli poczujesz ból. Relaks w 10 minut Stań wyprostowana ze złączonymi stopami i luźno opuszczonymi ramionami. Dotknij dłońmi ramion i wykonuj ramionami krążenia – do przodu i do tyłu. Ćwiczenie wykonuj 2 minuty. Stojąc w takiej samej pozycji, powoli przechylaj głowę w praco, opuszczaj lewą rękę i bark tak, jakbyś pchała w dół. Przez 40 sekund utrzymaj napięcie mięśni, po czym rozluźnij je i powtórz ćwiczenie na drugą stronę. Ćwiczenie wykonuj 2 minuty. Usiądź na krześle. Dość szeroko rozstaw nogi. Zegnij tułów, robiąc tzw. Koci grzbiet. Ramiona, ręce i głowę luźno opuść. Pozostając w tej pozycji, głęboko i spokojnie oddychaj. Ćwiczenie wykonuj 4 minuty. Unieś ręce na wysokość piersi, spleć palce i odwróć dłonie. Wytrzymaj chwilę i unieś złączone ręce nad głowę. Po kilku sekundach opuść ręcę. Powtórz. Ćwiczenie wykonuj 2 minuty. Więcej z działu Zdrowie psychiczne Data utworzenia: 29 kwietnia 2010, 7:53. Pełna energii, beztroska, zawsze uśmiechnięta i dowcipna. Właśnie taką Katarzynę Grocholę (53 l.) poznaliśmy podczas występów w "Tańcu z gwiazdami". Ale to tylko pozory Grochola się stresuje. Dlaczego? Foto: Fakt_redakcja_zrodlo Co naprawdę czuje w głębi pisarka, wie tylko ona. – Denerwuje mnie, że inni uczestnicy mówią, że udział w „Tańcu z gwiazdami” to zabawa. Zabawa to jest z przyjaciółmi w klubie, a nie przez minutę dwadzieścia do oceny – mówi Grochola w rozmowie z Faktem.– To nie jest dla mnie zabawa. Jestem zdenerwowana – dodaje pani Kasia /9 Grochola się stresuje. Dlaczego? Fakt_redakcja_zrodlo Katarzyna Grochola w Tańcu z gwiazdami /9 Grochola się stresuje. Dlaczego? Fakt_redakcja_zrodlo Katarzyna Grochola /9 Grochola się stresuje. Dlaczego? Fakt_redakcja_zrodlo Katarzyna Grochola z tanecznym partnerem Janem Klimentem /9 Grochola się stresuje. Dlaczego? Fakt_redakcja_zrodlo Katarzyna Grochola szaleje na parkiecie /9 Grochola się stresuje. Dlaczego? Fakt_redakcja_zrodlo Dla Katarzyny Grocholi taniec to poważny stres /9 Grochola się stresuje. Dlaczego? Fakt_redakcja_zrodlo Katarzyna Grochola i Jan świetnie się dogadują /9 Grochola się stresuje. Dlaczego? Fakt_redakcja_zrodlo Katarzyna Grochola na promocji swej książki /9 Grochola się stresuje. Dlaczego? Fakt_redakcja_zrodlo Katarzyna Grochola i Jan Kliment /9 Grochola się stresuje. Dlaczego? Fakt_redakcja_zrodlo Katarzyna Grochola na parkiecie Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem: Dołączył: 2010-06-18 Miasto: Warszawa Liczba postów: 3542 26 stycznia 2012, 22:53 Czy któraś z Was spotkała się może z czymś takim, że facet 'starał się' o Nią przez dość długi czas, szukał kontaktu, jak się później okazało tylko po to aby udowodnić sobie/ kumplom, że żadna Mu się nie oprze? Nawet jeśli jest niedostępna, trudna do zdobycia i jest w związku? Chciałabym poznać Wasze opinie :) Edytowany przez MyObssesion 27 stycznia 2012, 00:01 Dołączył: 2010-09-17 Miasto: Szczecin Liczba postów: 5242 27 stycznia 2012, 12:10 Mi sie wydawało ze cos miedzy mna a facetem jest a potem nagle przestał sie chyba nigdy sie nie dowiem o co mu czym poznać?>wydaje mi sie ze to widac-po sposobie w jaki patrzy,jak sie zachowuje Dołączył: 2009-11-12 Miasto: Liczba postów: 391 27 stycznia 2012, 12:11 mysle, ze to jest w "spojrzeniu" jezeli facet jest zakochany to patrzy w specyficzny sposob na dziewczyne, tego nie da sie ukryc :) tzn tak mi sie wydaje Dołączył: 2009-11-12 Miasto: Liczba postów: 391 27 stycznia 2012, 12:12 Ja zawsze mowie, ze facet zabujany to jak kobieta w ciazy. Promienieje a jego oczy blyszcza jak gwiazdy:) Dołączył: 2010-06-18 Miasto: Warszawa Liczba postów: 3542 27 stycznia 2012, 12:18 Mogłyście to odebrać tak, że kompletnie nic nie wiem o facetach ale nie o to chodzi... Od ponad roku wydaje mi się, że chłopak, którego poznałam będąc w pracy stara się pokazać mi, że coś do mnie czuje... Raz jestem święcie przekonana, innym razem Jego zachowanie mówi zupełnie co innego. Miałyście kiedyś taką sytuację? Dołączył: 2011-11-21 Miasto: Kraków Liczba postów: 832 27 stycznia 2012, 12:22 ja sie z takim czyms nie spotkalam osobiscie. Dołączył: 2010-10-27 Miasto: Śrem Liczba postów: 160 27 stycznia 2012, 12:55 MyObsession- ja miałam podobną sytuację i były, momenty, że byłam święcie przekonana, że zakończy się to happyendem, a czasami miałam wrażenie, że wręcz unika kontaktu ze mną. Aż do momentu, kiedy to pow mi, że zależy mu na innej dziewczynie, wtedy ja od razu się wycofałam. Szkoda, że kiedy już się z nią spotykał mi mówił (i robił:P) tak słodkie rzeczy, że aż nie chcę ich tu opisywać, bo boję się, że mi uciekną i nie będą już tylko moje.. Teraz on jest już zupełnie innym człowiekiem, cały czas jest z tą dziewczyną. Wiem od znajomych, że nie tylko ze mną tak pogrywał, ale nie mam mu tego za złe, jakby nie patrzeć nic mi nie obiecywał, a było miło :D poza tym, miał specyficzny charakter, dlatego troszkę gdzieś tam jestem w stanie zrozumieć jego niektóre zagrywki..A poza tym- przede wszystkim, jak facetowi zależy, zachowuje się w stosunku do wybranki inaczej, niż w stosunku do innych dziewczyn. A jak- to zależy od jego charakteru. Czasem bardzo się stara, interesuje, angażuje itd, czasem nie wie jak się zachować i to go stresuje, więc unika kontaktu z dziewczyną bojąc się jakiejś gafy. Dołączył: 2009-10-03 Miasto: Liczba postów: 1295 27 stycznia 2012, 13:12 to sie po prostu czuje Dołączył: 2010-01-06 Miasto: P Liczba postów: 3289 27 stycznia 2012, 13:14 czytam odpowiedzi i nie wiem czy ja źle zrozumiałam czy poprzedniczki. Chodzi Ci o faceta, który podrywa Cię tylko dlatego, żeby coś udowodnić sobie lub innym, tak?Jeśli o to chodzi, to ja miałam taki przypadek. Podrywał mnie kumpel mojego ex. Nawet wyznawał miłość itd. Nie uwierzyłam, bo wiedziałam jaki jest. Chociaż przyznaję, miałam chwile z myślą: a może mówi szczerze...Do dziś za bardzo nie wiem jak to było... W każdym razie nie udało mu uważam, że nie da się odróżnić czy komuś naprawdę zależy czy tylko udaje. Dołączył: 2007-08-27 Miasto: Hamak Liczba postów: 10059 27 stycznia 2012, 13:39 no to ja mam ciekawa sytuacje ;) facet powiedzial mi ze mu sie podobam i mi to udowodni, ale jak na moj gust to jakos malo tego zaangazowania. pisze smsy w czestotliwosci 4 dziennie maks,na uczelni mamy mozliwosc pogadac ale on woli gadac z roznymi innymi znajomymi, ostatnio bylismy w pubie z nim i znajomymi z uczelni, siadl przy mnie i zamienil ze mna ze 4 zdania, poza tym wyglupial sie z kumplami...wita i zegna mnie przytulajac, za kazdym razem szepta "pisz do mnie" ale jak juz pisze, to musze pisac o tym, ze mysle o nim, inne tematy jakos niezbyt sa przez niego ze pojdziemy na randke ale po sesji (a przeciez sesja to nei tylko kucie), do baru wyjdzie ale na randke nie ma czasu zaprosic?;) i wez takiego zrozum ;)